"Drugie życie Bree Tanner" - Stephenie Meyer

No Comments
                                      
       Tytuł: Drugie życie Bree Tanner
       Autor: Stephenie Meyer
       Wydawnictwo: Dolnośląskie
       Liczba stron: 195
       Cena: 29,90

        Nie ma dwóch pisarzy, którzy opisywaliby świat 
       dokładnie w ten sam sposób.”  
  
       

    Od wydania pierwszej części, kultowej sagi Stephenie Meyer "Zmierzch" w 2008 roku, minęło sporo czasu. Jednak temat "mezaliansu" wampira z śmiertelniczką nadal wzbudza wiele kontrowersji i mieszanych uczuć. Obok rzeszy fanów, cykl posiada także licznych przeciwników, co najwyraźniej nie zraziło autorki, do napisania kolejnej książki związanej ze światem dzieci nocy.
    
   Chociaż historia Bree Tanner, nowo narodzonej z Seattle, nie ma zbyt wiele wspólnego z rodziną Cullenów - żółtookich wampirów z Fork, to dla Belli, z którą spotyka się zaledwie przez chwilę, zostaje odbiciem swojej własnej, nieuchronnej przyszłości. Nieustające pragnienie picia ludzkiej krwi, nauka nowych zasad, które obowiązują w świecie zimnoskórych, intrygi, poznanie swoich możliwości i mocy, to tylko jedne z wielu problemów zamienionych. Szczególnie gdy stwórcą jest nieodpowiedzialny Riley Biers oraz tajemnicza "ona".

   Nie mogę pozbyć się wrażenia, że pomysł zawarty w "Drugie życie Bree Tanner", to nieudana i skondensowana próba skopiowania "Zmierzchu". Oczywiście bez szczęśliwego zakończenia, za to z trójkącikiem miłosnym we wczesnym stadium, do których autorka najwyraźniej ma zamiłowanie. 

   Według Stephenie "[...] historia jest bardzo ważna dla zrozumienia całej powieści.". Niestety, muszę się z tym nie zgodzić. Książka jest zbyt krótka, a okres trwania fabuły zdecydowanie nie wystarcza do wyjaśnienia czytelnikom czegokolwiek. Mimo narracji z punktu widzenia nowo narodzonej i zetknięcia się z brutalnym światem wampirów kierujących się jedynie potrzebą ugaszenia pulsującego bólu w gardle, nie dowiemy się jak to jest być świeżo stworzonym wampirem. Meyer skutecznie kamufluje brak pomysłu na pikantne nowinki z życia czerwonookich i zastępuje je dziwnie zbudowaną intrygą, a także kulejącą treścią.  

   Trudno nazwać mnie fanką twórczości Stephenie Meyer, chociaż bez wątpienia jest jedną z najbardziej poczytnych amerykańskich pisarek. Nie zmienia to jednak faktu, że "Drugie życie Bree Tanner" to książka pisana trochę na siłę. Wprawdzie czyta się ją szybko i płynnie ale fabuła nie wciąga, a już na pewno nie zaskakuje. Opowieść ta stworzona jest raczej dla fanów "Zmierzchu" i tylko tym osobom, z czystym sercem, mogę ją polecić. 

Ocena: 3/10
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze

Prześlij komentarz