"Posłaniec" - Markus Zusak

1 comment

       Tytuł: Posłaniec
       Autor: Markus Zusak
       Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
       Liczba stron: 345
       Cena: 36,90
    
       Przez chwilę wyobrażam sobie w niej cztery asy, 
         rozłożone tak, jakby trzymał je gracz. 
         Nigdy by mi nie przyszło na myśl, 
         że mógłbym nie chcieć czterech asów, 
         zwykle człowiek modli się o taki układ kart. 
                                                          Ale moje życie nie jest grą.
      
                              
   Gra w karty dla większości ludzi jest najpospolitszym zapychaczem wolnego czasu. Drobną przyjemnością, którą wraz z bliskimi osobami możemy cieszyć się przez kilka chwil. Błagając w duchu o dobry układ przegrywamy lub wygrywamy, lecz wynik nie ma większego znaczenia. Przecież to tylko zabawa. Bohater książki "Posłaniec" autorstwa Markusa Zusak'a, szybo odkrywa, że od tej reguły także zdarzają się wyjątki, a rozdanie czterech asów nie zawsze zapowiada szybki i łatwy sukces.

   Wszystko rozpoczyna wyjątkowo nieudolny napad na bank, którego świadkiem jest dziewiętnastoletni kierowca taksówki, przeciętniak, pechowiec w miłości, Ed. Nie Edward, Edmund, po prostu Ed. Mieszkający razem z uzależnionym od kawy psem Odźwiernym w lokalu pozbawionym jakichkolwiek luksusów, prowadzi życie nudne i schematyczne, aż do impulsu, pod którego wpływam pomaga schwytać rabusia, równie żałosnego jak on sam. Właśnie ta chwila okazuje się dla pragnącego od życia czegoś więcej mężczyzny, nowym rozdaniem, w którym pierwszą kartą jest as karo oraz trzy wypisane na nim nazwiska. 

   Za sprawą nieznajomego zleceniodawcy, Ed zaczyna działać jako tajemniczy anioł stóż jednego z małych, australijskich miasteczek. Pomagając ludziom różnego pokroju, przeżywa moralne rozterki i próbuje znaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Także na to najważniejsza. Kim jest zwierzchnik, obserwujący życie pospolitego taksówkarza?

   Mimo moich usilnych starań, nie jestem w stanie zarzucić czegokolwiek zarówno pisarzowi, jak i samej treści. Fabuła nakreślona przez Markusa Zusak'a, z całą pewnością należy do rodzaju tych lekkich, nie zawierających zbyt wielu, skomplikowanych wątków. W połączeniu z intrygującym pomysłem oraz wyjątkowo opisanym światem, otrzymujemy mistrzowską, pozbawioną zbędnych ozdobników prozę, która umili niejeden wieczór. Warto także podkreślić umiejętne, nienachalne piękno płynące z przesłania, które niesie za sobą lektura "Posłańca". Każdy, nawet banalny, szary Ed Kennedy może dokonać czegoś wielkiego. Być może niedostrzegalnego dla świata, jednak istotnego dla napotkanych mu ludzi. 

   Największym plusem powieści Zusak'a okazał się dla mnie humor, który w swojej przewrotności i inteligentnym wydźwięku, bawi do łez oraz nadaje książce wyjątkowego charakteru. Drobne mrugnięcia okiem wykonane przez autora - bezpośrednie zwroty do czytelnika, rozmowy Eda z Odźwiernym, sprawiają, że każda osoba sięgająca po "Posłańca" staje się kimś wyjątkowym. Zwykły odbiorca nie tylko przenika do małomiasteczkowych realiów ale otrzymuje istotną rolę powiernika najskrytszych sekretów głównego bohatera. 

   Warto zwrócić uwagę na piękne wydanie powieści, które przykuwa uwagę nie tylko okładką ale wyszukanym i dobrze zaprojektowanym wnętrzem. Powtarzający się motyw symboli kart nawiązuje do treści książki, a dodatkowo cieszy każde gustujące w ciekawych rozwiązaniach oko. Być może nie jest to wyczyn wyjątkowy, jednak z całą pewnością zachwycający niejednego estetę. 

   Powieść autora bestsellerowej "Złodziejki książek", zachwyciła mnie i sprawiła, że mówią australijskiemu pisarzowi zdecydowane jeszcze. Od momentu przewrócenia ostatniej strony Markus Zusak stał się dla mnie żywym symbolem sentencji "mniej znaczy lepiej". Idąc za tą radą, zostaje mi napisać jedynie gorąco polecam!

Ocena: 7/10

     Za udostępnienie książki, serdecznie dziękuję:
    

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz

  1. Jestem ciekawa tego humoru, który nadaje kolorytu książce. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń