"Aplikacja" - Lauren Miller

1 comment

       Tytuł: Aplikacja
       Autor: Lauren Miller
       Wydawnictwo: Feeria
       Liczba stron: 454
       Cena: 37,90

       Ile razy mi się zdaje, że już dochodzę do prawdy, 
         przekonuję się, że mam tyle, co nic.



   Nie jest dla nas niczym dziwnym, życie w świecie zaawansowanej technologii, która z dnia na dzień wkrada się w coraz więcej dziedzin egzystencji. Facebook, YouTube, Twitter, Instagram. Współczesne społeczeństwo ma nieodpartą potrzebę bycia wszędzie i mówienia o wszystkim. Używając aplikacji, portali społecznościowych, zawsze podłączeni do sieci informacji decydujemy w co się ubrać, uczesać, jak mówić lub kim być. Przecież tak trudno zrezygnować ze źródła inspiracji ułatwiającego drobne wybory. A co jeżeli sugestie zmienią się w przepis na szczęście?

   Zastąpienie firm Apple oraz Google koncernem Gnosis, okazało się istnym przełomem dla szarego obywatela, ponieważ razem z nową korporacją, stworzono aplikację Lux. Narzędzie absolutnie niezbędne i ułatwiające każdą, codzienną czynność. Nie ważne czy chodzi o dobór najpożywniejszego wariantu posiłku, czy wybór kariery zawodowej. Lux wie wszystko najlepiej, a stosując się do jego zaleceń, unikniemy kłopotów, rozczarowań, dążąc prosto do upragnionego sukcesu. Jedną z osób wyznających ten sposób działania jest szesnastoletnia Rory, wykorzystująca aplikację przy każdym wyborze. Dzięki niezwykle usystematyzowanemu życiu dziewczyna chce dostać się do elitarnej Akademii Theden. Każdy swój dotychczasowy krok uzależniała właśnie od tego postanowienia, a gdy wreszcie triumfuje, na ekranie jej życia pojawia się drobna rysa pod postacią "zwątpienia" i tajemnice, które przez cały czas otaczały nastolatkę nieświadomym kokonem. 

   Nie rozumiem dlaczego ale przeczytanie tej książki zajęło mi miesiąc. Tak. Praktycznie cały październik brnęłam przez pierwszą połową "Aplikacji", żeby dokończyć ją w kilka godzin. Szczerze mówiąc nie potrafię podać konkretnych powodów, dla których wgryzienie się w historię wykreowaną przez Lauren Miller okazało się dla mnie takie trudne. Z początku miałam nieodparte wrażenie, że w moje ręce ponownie wpadła banalna powieść młodzieżowa. Jest tutaj dokładnie wszystko czego potrzebujemy do przesłodzonej historii. Inteligentna, nieśmiała nastolatka, która bez wiary w swoją urodę podbija kolejne, męskie serca. Przewidywalny wątek romantyczny. Traumatyczna utrata kogoś z najbliższej rodziny, co wyraźnie zostawia blizny na charakterze głównej bohaterki. Takich punktów mogę wymienić jeszcze kilka, jednak nie widzę sensu ani powodu by to robić, bowiem w "Aplikacji" garść stereotypów stanowi zaledwie tło dla innowacji.

  Największym i niepodważalnym plusem, którym Lauren Miller zjednała sobie moje serce, jest sama idea. Wykreowanie świata uzależnionego od napisanego przez garstkę programistów algorytmu, odciągającego użytkownika od potencjalnych niebezpieczeństw, a nakłaniającego do wyboru "dobra". Pomysł ten stanowi ogromne ograniczenie wrażliwości oraz umiejętności samodzielnego myślenia jednostek sprawiając, że czytelnik z góry przewiduje tragiczne skutki takiego ukierunkowania technologii. I trudno się dziwić, gdy lekkomyślnie pozwalamy na kierowanie komuś obcemu naszym życiem. 

   Chociaż "Aplikacja" nie trafi na listę moich ulubionych książek, zdecydowanie polecam ją każdemu. Mimo braku postaci, które wzbudziły we mnie większe pozytywne lub negatywne emocje, oraz wyraźnej inspiracji Lauren Miller pewnym zabiegiem wykorzystanym przez J.K.Rowling, odbiorca dostaje powieść intrygującą, z wciągającym, złożonym motywem kryminalnym i niezwykle przemyślanym wątkiem dotyczącym przewyższenia wartości technologii, nad fizycznymi, namacalnymi rzeczami. Książki przedstawione jak rarytas kolekcjonerski, płatność gotówką uważana za coś niespotykanego. Wszystkie te drobne smaczki sprawiają, że powieść amerykańskiej pisarki z kolejnego, zalatującego tandetą czytadła, zamienia się w kąsek pełnokrwisty i wyjątkowy.

Ocena: 6,5/10
Za udostępnienie książki, serdecznie dziękuję:

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz

  1. Przyznam, że ta książka mnie intryguje. Wiele niejednoznacznych recenzji bowiem wskazuje, że jest dziełem wartym uwagi.

    OdpowiedzUsuń