"Wybrana o zmroku" - C.C. Hunter

2 comments

       Tytuł: Wybrana o zmroku
       Autor: C.C. Hunter
       Wydawnictwo: Feeria
       Liczba stron: 428
       Cena: 34,90

       To niesamowite, jak zmienia się spojrzenie
         na wiele spraw, gdy się dowiadujesz, 
         że może nie jesteś człowiekiem.”
                                             
                                              Przebudzona o świcie
                                              Zabrana o zmierzchu
                                              Szepty o wschodzie księżyca
                                              Wybrana o zmroku

   Przygoda w świcie wykreowanym przez C.C. Hunter dobiega końca. Moment rozwiązania tajemnic nadchodzi wielkimi krokami. Zarówno tych dotyczących skomplikowanych uczyć, jak i zagadek związanych z pochodzeniem oraz przeszłością rodziny Kylie. I chociaż cykl paranormal romance, jakim są "Wodospady cienia", w mojej opinii, znajduje się gdzieś między słowami przyzwoity a dobry, to darzę tę serię szczególnie ciepłym uczuciem. 

   Po odejściu z obozu Wodospadów Cienia nastoletnia Kylie czuje się samotna. Mimo upragnionego towarzystwa innych kameleonów oraz trosce, a wręcz nadopiekuńczości dziadka, z trudem próbuje znaleźć dla siebie miejsca w otoczeniu "podobnych" do niej osób. Sytuację komplikuj narastająca tęsknota za obozem i znajdującymi się w nim przyjaciółmi, a także złe przeczucie, które nie daje dziewczynie spokoju. 

   Długo zbierałam się do napisania swojej opinii dotyczącej "Wybranej o zmroku". Nie dlatego, że mam szczególne obiekcje do ostatniego tomu "Wodospadów cienia" lecz równoczesnej konieczności podsumowania całego cyklu. Podobnie jak pozostałe części serii, tak i ta łączyła w sobie kalejdoskop wad oraz zalet. Przesłodzeni, idealni bohaterzy z nadgorliwością ukazują nam cudowny świat nadnaturalnych romansów, gdzie wszyscy łączą się w szczęśliwe pary. Oczywiście tło dla tej uroczej sielanki stanowią brzydcy złoczyńcy, których kwintesencją jest Marco, czyhający na biedną Kylie. Mimo że jego żądza mordu nie jest uargumentowana w przekonujący czytelnika sposób, dzięki umiejętnościom kreacyjnym autorki, kibicujemy nastoletniej obrończyni w walce z męskim ucieleśnieniem niegodziwości. Podobnie jest z trójkątem miłosnym ciągnącym się już od "Urodzonej o północy", a którego zakończenie nie okaże się zaskoczeniem dla większości odbiorców. 

   Każda wada cyklu, wybrania się dzięki cudownemu, lekkiemu stylowi C.C. Hunter, który idealnie trafia w gust większości nastolatek, a to właśnie do niech kierowana jest seria "Wodospadów cienia". Umiejętnie manipulowanie długością oraz napięciem rozdziałów, sprawia, że akcja płynie wyjątkowo szybko, pochłaniając czytelnika do ostatniej strony. Dzięki temu nawet sceptycy romantyczno-nastoletnich wątków, do których należę, zostają urzeczeni nienamacalnym czarem płynącym z lektury.

   Chociaż samo zakończenie rozczarowało mnie (co nie znaczy, że nie dostałam tego na co liczyłam - decyzje autorki okazały się niezwykle przewidywalne i zgodne z oczekiwaniami większości czytelników tego typu serii), to nie uważam go za powód odradzenia książki. Cały cykl stanowi kwintesencję tego co lubią nastolatki i mimo skrupulatnie wyliczanych przeze mnie błędów uważam "Wodospady cienia" za produkt udany, który z całą pewnością pokochają osoby poszukujące szczypty magii w romansie. 

 Ocena: 6/10
Za udostępnienie książki, serdecznie dziękuję:
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

2 komentarze

  1. Tyle słyszałam o tej serii, że w końcu muszę ją przeczytać!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla fanów tego gatunku to na pewno propozycja godna rozważenia. Polecę siostrze.

    OdpowiedzUsuń