"Pragnienie" - Jo Nesbø

No Comments

       Tytuł: Pragnienie
       Autor: Jo Nesbø
       Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
       Liczba stron: 463
       Cena: 39,90

       Martwym należy się priorytet przed żywymi."
   

   

   Moda na czytanie skandynawskich kryminałów trwa już od jakiegoś czasu. Hening Mankell, Stieg Larsson, Camilla Lackberg, nieustępliwie wiodą prym na książkowych listach przebojów. Krążą nawet opinie, że ta stworzona w chłodnym klimacie i surowym otoczeniu przyrody literatura, równie ascetyczna w swoim specyficznym stylu językowym, który przez minimalizm oraz racjonalizm podkreśla jedynie brutalność wykreowanego świat, nie ma sobie równych. Potwierdzeniem tej tezy może być ostatni, głośny "coming-out" Remigiusza Mroza, znanego także (jak się okazało) pod pseudonimem Ove Løgmansbø. Dywagacje na temat słuszność przybrania pseudonimu przez polskiego pisarza pozostawię na inny czas, jednak nawiązanie to nie jest przypadkowe. Wszystko za sprawą Jo Nesbø, bo to właśnie na twórczość utalentowanego Norwega, powołuje się nasz rodzimy król kryminału.

   Mimo opublikowania licznych powieści w tym cyklu "Krew na śniegu", serii o "Harrym Hole", a także kilku książek dla dzieci "Doktor Proktor", nie miałam okazji zapoznać się z twórczością Jo Nesbø. Kilkukrotnie słyszałam jak znajomi będący wyjadaczami gatunku zachwalali twórczość autora, notorycznie przeglądałam wydane powieści, zgrabnie poukładane na sklepowych półkach, czytałam w prasie o mistrzowskim zastosowaniu suspensu i niezwykłej przenikliwości w kreowaniu spaczonych, ludzkich charakterów. Jednak nasze drogi się mijały, aż do opublikowania przez Wydawnictwo Dolnośląskie "Pragnienia" czyli wielkiego powrotu do korzeni.

  Komisarz Harry Hole wiedzie spokojne życie. Na stałe związał się z akademickimi strukturami zostając wykładowcą, legendą w swoim środowisku. Pochłonięty przekazywaniem młodym, policyjnym umysłom, praktycznej wiedzy pozyskanej przez lata własnej praktyki, stara się zagłuszyć tęsknotę za swoją największą kochanką - zbrodnią. Na nic próby ustatkowania się u boku ukochanej kobiety lub sprostanie roli ojca, gdy kolejne przestępstwo wzywa. Tym razem zostaje zamordowana samotna kobieta, a wszystkie tropy pozostawiono przez mordercę wskazują na wyjątkową bezwzględność oraz dosłowną żądzę krwi. W obliczu mrocznego, zainspirowanego wampiryzmem przestępstwa, organy ścigania zmuszone są do szybkiego ujęcia sprawcy, tym bardziej, że ofiara na pewno nie będzie jedna. 

  Powrót bohatera po kilkuletniej przerwie. Tak w najprostszych słowach można opisać wznowienie przez Jo Nesbø powieści o Harrym Hole. Chociaż nie znałam wcześniejszego wcielenia legendarnego komisarza lubującego się w alkoholu, wyniszczonego przez koszmary zamkniętych lub prowadzonych spraw, to wizja tego ukazanego w "Pragnieniu" zachwyciła mnie. Dwie twarze niczym u Harvey'a Denta stworzonego przez Boba Kabe'a i Billa Fingera. Z jednej strony widzimy Harrego pogrążonego w sielankowej wizji codzienności. Wzorowego męża, który codziennie rano robi żonie ulubioną kawę oraz stąpa po kruchym lodzie oddzielającym szczęście od tragedii. Z drugiej, żyjącego przeszłością, starymi demonami człowieka skrywającego w sobie mroczny element osobowości, sprawnie zamaskowany stadnymi popędami, troską o społeczeństwo. 

   Przez moment obawiałam się, że bez znajomości wcześniejszych części, wiele przyjemności  z czytania "Pragnienia" ominie mnie. Na całe szczęście, po zakończeniu lektury jestem w stanie stwierdzić jedno. Nawet bez znajomości wcześniejszych wydarzeń, których kluczowe momenty autor i tak przytacza odbiorcy w formie małych retrospektyw, perwersyjna przyjemność czerpana ze śledzenia brutalnych elementów śledztwa, jest ogromna. Dodatkowo, mam przeczucie, że stali fani w kontynuacji przygód ulubionego detektywa, także znajdą to, za co kochali poprzedni historie z mroźnym Oslo w tle. Tajemnica, zaskakujące zwroty akcji, wielowymiarowa, współczesna zbrodnia, a do tego liczne tropy, poszlaki, różnorodne wnioski wyciągnięte z pojedynczych elementów układanki. 

   Gwarantuję Wam, że nawet jeżeli jesteście mistrzami dedukcji i na niejednej zagadce połamaliście już zęby, ta historia kompletnie Was zaskoczy. Teoretycznie, możemy domyślać się kto stoi za wszystkimi morderstwami, kto pociąga za sznurki oraz w jakimi kierunku zmierza całe śledztwo, jednak niczego nie można być pewnym. Na szczęście Harry Hole czuwa. 

Ocena: 7,5/10
 Za udostępnienie książki, serdecznie dziękuję:

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze

Prześlij komentarz