"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - Jonas Jonasson

1 comment

       Tytuł: Stulatek, który wyskoczył przez
                     okno i zniknął
       Autor: Jonas Jonasson
       Wydawnictwo: Świat Książki
       Liczba stron: 416
       Cena: 12,90
    
       W końcu w życiu jest tak, że nie zawsze właściwe jest to, 
         co właściwe, tylko to, co jest właściwe według tego, 
         kto decyduje.”    
      
                      
   Starość. Podobno jeden z najgorszych etapów egzystencji. Najnudniejszy, najbardziej niedołężny, kiedy wszystko szwankuje i pamięć już nie ta. Ludzie według schematu powinni robić się markotni, sfrustrowani, a jedyna rozrywka, na którą można sobie pozwolić, to wegetacja przed telewizorem. Brawurowa powieść Jonasa Jonassona, opowiadająca historię pewnego staruszka, w zaskakujący, pełen inteligentnego poczucia humoru sposób, pokazuje, że końcówka życia, wcale nie musi być taka ponura.

   Allan Karlsson nigdy zbyt długo nie rozważał swoich decyzji. I tym razem było podobnie. W dzień swoich setnych urodzin mężczyzna pod wpływem impulsu, wspina się na parapet, skacze przez okno i człapiąc obszczykapciami, opuszcza dom starców, miejsce, które miało być jego ostatnim przystankiem na ziemi. Krótko po niespodziewanej, lecz na pewno niezbyt widowiskowej ucieczce, stulatek trafia w posiadanie dużej walizki o nieznanej zawartości. Właśnie tak zaczyna się najdziwniejsza przygoda świata.

   Dużym plusem dla autora jest poddanie książki ciekawemu zabiegowi. Bieżące przygody Allana przeplatane zostały retrospekcją, co zapewnia odbiorcy jeszcze więcej zabawy. Czytelnik dokładniej poznaje historię życia pana Karlssona, od narodzin w 1905 roku. Warto podkreślić, że są to dzieje bardzo bogate w różnego rodzaju wydarzenia. Człowiek, który pił wódkę ze Stalinem, poznał „żmiję” Song Meiling, czy w zabawnych okolicznościach pomógł skonstruować bombę atomową, nie powinien nikogo rozczarować. 

   Fanów filmów zainteresuje informacja o przeniesieniu dzieła Jonassona na duży ekran. Już od 26 czerwca w polskich kinach możemy oglądać perypetie Allana, zainspirowane tymi książkowymi. Szwedzka komedia została okrzyknięta „nowym Forrestem Gumpem” i podbiła serca europejskich widzów.

   „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”, to jedna z tych pozycji, do których nie można mieć większych zastrzeżeń. Jonas posługuje się lekkim, przyjemnym językiem, który świetnie ukazuję historię świata w krzywym zwierciadle. Sama postać szwedzkiego autora przypomina mi dziadka, o którym wspomina na początku powieści. „Tacy, co ino prawdę godoją, toż to ni warto ich słuchać”. Właśnie to zdanie w najlepszy sposób opisuje cały charakter książki, jak i jej bohaterów. Nic co tutaj znajdziecie, nie jest realistyczne, za to obficie ocieka absurdem. Jednak czy to naprawdę ma jakieś znaczenie?

   Powieść okrzyknięta następcą Forresta Gumpa kusi i zachęca. Nie tylko piękną okładką, niezbyt wygórowaną ceną, postaciami przeróżnego pochodzenie, płci, wyznania, ale także fabułą idealnie dopasowaną do letniego wypoczynku. Wszystko w niej namawia czytelnika do śmiechu, zabawy, oraz życia chwilą. Tak jak to robił Allan. Mimo przewijających się wątków politycznych całość jest zrozumiała, nawet dla osób niezainteresowanych tematem.

Ocena: 8/10


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz

  1. Pierwszy raz widzę tę książkę, ale już jestem zainteresowana:)

    OdpowiedzUsuń