"Zaginiony ocean" - Johanna Basford

2 comments

       Tytuł: Zaginiony ocean
       Autor: Johanna Basford
       Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
       Liczba stron: 88
       Cena: 24,90


       „Koloruj, ozdabiaj, znajdź ukryte skarby."



   Po "Tajemniczym ogrodzie" oraz recenzowanym przeze mnie kilka miesięcy temu "Zaczarowanym lesie", przyszła pora na zapoznanie się z nową odsłoną twórczości Johanny Basford. Chociaż w "Zaginionym oceanie" próżno szukać kunsztu literackiego (bo ta pozycja, mimo że papierowa, nie służy do czytania), zdecydowanie można się nią zachwycić i zatracić bez reszty.

   Misterny, idealnie wykreowany świat kolorowanek dla dorosłych, tym razem zabiera czytelnika, a racze zestresowanego fana wszelkich przejawów kreatywności, na wyrzeźbione przez fale dno oceanu, przepełnione syrenami, skarbami oraz szerokim wachlarzem morskiej flory, fauny. Magiczne miejsce gdzie splątane wodorosty, porozrzucane muszle oraz ławice ryb, skrywają tajemnice i ukryte przedmioty. Czy uda Wam się je znaleźć? 



  Muszę przyznać, że z ogromną przyjemnością zanurzyłam się ponownie w rzeczywistości stworzonej przez młodziutką ilustratorkę Johanne Basford. Dbałość o każdy szczegół wyrysowywanych elementów zakrawa o miano współczesnego dzieła sztuki, urzekając kunsztownymi detalami, jeszcze dokładniejszymi niż te, które możemy znaleźć w "Zaczarowanym lesie". Gąszcz drobnych kreseczek pierwotnie stworzony za pomocą piórka i tuszu, finezyjnie układa się w sylwetki zwierząt, symetryczność mandali, czekających jedynie na dodanie odrobiny koloru. 

  Żmudna praca do jakiej z całą pewnością należy staranne kolorowanie drobnych elementów mozaiki, faktycznie pomaga ukoić nerwy, koncentrując uwagę osoby zainteresowanej na doborze barw. Nic więc dziwnego, że produkty rozbudzające wyobraźnie, a przede wszystkim otwierające dorosłym furtkę do dziecięcych wspomnień, cieszą się tak dużą popularnością. 

Ocena: 8/10
   Za udostępnienie książki, serdecznie dziękuję:
    
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

2 komentarze

  1. Zaniedbałam ostatnio kolorowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać ale ja też. Dobrze, że wyszło takie cudeńko. Przynajmniej mam motywację :)

      Usuń